Aktualności
Kierowca na prochach zatrzymany przez straż leśną
Dzięki sprawnym działaniom strażników leśnych z Nadleśnictwa Mińsk udało się zatrzymać kierowcę stwarzającego realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
W czwartek 27 listopada dwaj strażnicy leśni, wracając z patrolu drogą krajową nr 50 na odcinku Stanisławów – Mińsk Mazowiecki, zauważyli wyjątkowo niebezpieczne zachowanie jednego z kierowców. Prowadzący pojazd wykonywał manewry wyprzedzania w miejscach niedozwolonych oraz nie potrafił utrzymać samochodu na pasie ruchu, stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jeden ze strażników zdecydował się kontynuować obserwację pojazdu, podczas gdy drugi niezwłocznie zadzwonił pod numer alarmowy 997, prosząc o interwencję patrolu Policji.
Na rondzie w miejscowości Arynów strażnikom udało się zablokować pas jezdni w taki sposób, aby zmusić kierowcę do zatrzymania pojazdu. Mężczyzna, chcąc uniknąć odpowiedzialności, przesiadł się na miejsce pasażera i próbował sugerować, że nie prowadził samochodu, mimo że podróżował sam. Po czym wysiadł z samochodu i próbował uciec z miejsca przestępstwa. Strażnicy udaremnili ucieczkę kierowcy i zatrzymali go do czasu przyjazdu funkcjonariuszy Policji. Po przybyciu patrolu szybko wyszło na jaw, że nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo badanie wykazało, że znajdował się pod wpływem narkotyków, a w samochodzie ujawniono znaczne ilości środków odurzających.
Postawa strażników leśnych jest przykładem właściwej reakcji na zagrożenie na drodze – dzięki ich zaangażowaniu być może udało się zapobiec tragedii. Każdy z nas, widząc podejrzane zachowanie kierowcy, może – także anonimowo – powiadomić Policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112 lub kontaktując się z najbliższym posterunkiem policji.
Przypominamy, że prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego jest przestępstwem określonym w art. 178a Kodeksu karnego. Za taki czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat, a także orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów, który w poważnych przypadkach może sięgać nawet 10 lat.
Dbajmy wspólnie o bezpieczeństwo na drogach – reagując, gdy widzimy zagrożenie, chronimy siebie i innych uczestników ruchu.

Pojazd zatrzymany przez strażników leśnych z Nadleśnictwa Mińsk; fot. archiwum nadleśnictwa







