Asset Publisher Asset Publisher

Więcej pszczół w celestynowskich lasów

W lasach Nadleśnictwa Celestynów pojawiły się nietypowe budki umieszczone na drzewach. Nie służą one ptakom, nie są to również schrony dla nietoperzy. Budki te przeznaczone są dla pszczół.

          Pszczoły to bardzo istotny element ekosystemu leśnego. Bez ich pracy rośliny nie mogłoby wydać nasion i owoców – to one zapylają kwiaty wielu gatunków. Ich obecność wpływa na różnorodność biologiczną ekosystemu.

          Miejsca wywieszenia budek zostały starannie dobrane. Ich zagęszczenie zależy m.in. od żyzności siedliska leśnego. W bogatszych siedliskach lasowych budki umieszczane są tak by na kilometr kwadratowy lasu przypadało maksymalnie 4 rodziny pszczele. Na uboższych siedliskach borowych zagęszczenie to jest o połowę mniejsze. Takie rozmieszczenie ma z jednej strony zapewnić pszczołom odpowiednią ilość pokarmu, a z drugiej ogranicza rozprzestrzenianie się chorób.

          Same budki, których łącznie pojawi się w celestynowskich lasach aż 120, zostały wykonane według specjalnego projektu. Ich wielkość i kształt mają zapewnić optymalne warunki do rozwoju pszczelej rodziny. Przestrzeń wewnętrzna pozwoli pszczołom na zbudowanie minimum 4 plastrów, a także zapewni warunki do bezpiecznego przetrwania zimy.

          Nowe mieszkania będą co roku kontrolowane. W okresie wiosennym leśnicy sprawdzą stan zasiedlenia budek, a te które będą tego wymagały – uprzątną i przygotują dla nowych lokatorów.

Działania prowadzone przez celestynowskich leśników służą zachowaniu pszczoły miodnej w jej naturalnym środowisku, a także zwiększaniu bioróżnorodności ekosystemów leśnych. Pożytki zgromadzone przez pszczoły nie będą wybierane.

          Warto pamiętać, że pszczoły zapylają aż 77 proc. gatunków roślin, z których są wytwarzane produkty spożywcze roślinnego pochodzenia. Z Programu Środowiskowego ONZ (UNEP, United Nations Environment Programme) wynika, że 84 proc. z 264 gatunków roślin uprawianych w Europie wymaga zapylania przez owady, głównie pszczoły, mało tego, wyłącznie te ostatnie zapylają 90 proc. roślin nieuprawnych.