Aktualności Aktualności

Oddali hołd bohaterom Powstania Warszawskiego

1 sierpnia, w 74. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, na dziedzińcu gmachu Ministerstwa Środowiska, oddano hołd jego bohaterom.

Oprócz kierownictwa resortu środowiska i jego pracowników, pocztów sztandarowych oraz delegacji leśników, której przewodniczył Bogusław Piątek, zastępca dyrektora generalnego LP ds. gospodarki leśnej, w uroczystości wzięli udział również kombatanci - uczestnicy wydarzeń.

Witając przybyłych minister Henryk Kowalczyk przypomniał, że bohaterowie Powstania Warszawskiego, wielkiego zrywu ludności Warszawy, przez 63 dni z wielką siłą i determinacją walczyli przeciwko niemieckiemu okupantowi.

- Powstanie było przykładem bohaterstwa, ale też i zdrady ze strony armii stojącej po drugiej stronie Wisły. Bo przecież wystarczyła wówczas niewielka pomoc z tamtej strony a losy Warszawy, powstańców, ludności cywilnej byłyby zupełnie inne  - mówił minister. - Jesteśmy winni pamięć bohaterom Powstania Warszawskiego powinniśmy ich czcić, to jest nasz obowiązek. Cześć ich pamięci!

Uroczystości odbywały się w miejscu szczególnym, gdyż tam toczyły się jedne z pierwszych powstańczych walk. Wiceminister środowiska Mariusz Orion Jędrysek przypomniał, że w gmachu, gdzie obecnie mieści się ministerstwo (wcześniej dyrekcja generalna LP) w czasie Powstania stacjonowała część składającego się z różnych grup narodowościowych pułku grenadierów RONA,  mordującego cywilną ludność warszawskich dzielnic Woli i Ochoty, rozbitego później przez oddziały Armii Krajowej.

Do słów tych nawiązał też Zbigniew Zieliński, Komendant Krajowy Leśnej Komisji Kombatanckiej. - Obowiązkiem naszego pokolenia jest upamiętnienie czynu zbrojnego bohaterów Powstania Warszawskiego. Skąd mieli taki zapał do walki? Brali przykład z przodków, bohaterów powstań listopadowego, styczniowego i innych walk o wolność Polski - przypomniał.

Mówił też o czczeniu i utrzymywaniu w należytym stanie miejsc w lasach, tam gdzie toczyły się wydarzenia wojenne i walki powstańcze. Ze strony leśników obiecał to zastępca dyrektora Bogusław Piątek, który w imieniu dyrektora generalnego LP zapewnił, że wszystkie takie miejsca na terenie Lasów Państwowych nie zostaną zapomniane.

Z kolei Mieczysław Orzełek, prezes działającego przy Ministerstwie Środowiska Koła Leśników i Drzewiarzy Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej podkreślił, że dziś o Powstaniu różnie się mówi, że niepotrzebnie wybuchło, albo w nieodpowiednim momencie. - Ono wybuchło z woli narodu  a to, że przegrało nie było winą ówczesnych władz. Też m.in. zawiedli nasi sojusznicy. Jednym Wisła przeszkadzała, a drugim było za daleko, samoloty nie dolatywały - podkreślił.

Dodał: - Przeszliśmy to piekło i w wolnej Polsce czcimy naszych bohaterów, którzy oddali swe życie za wolność ojczyzny, za swe ukochane miasto Warszawę. My nie dyskutujemy, my czcimy kolejną rocznicę wybuchu Powstania i oddajemy hołd jego bohaterom. Cześć bohaterom Warszawy!

            Uroczystościom upamiętniającym 74. rocznicę Powstania Warszawskiego towarzyszył piknik edukacyjny przygotowany przez leśników, oddział specjalny Żandarmerii Wojskowej oraz grupę rekonstrukcji historycznej. Goście mieli okazję poznać historyczne umundurowanie leśników oraz ich wkład w walkę o niepodległość Polski, dodatkową atrakcją były narzędzia dawniej wykorzystywane w codziennej pracy leśników oraz stanowiska przygotowane przez leśników z LKP „Lasy Warszawskie” – samodzielne cechowanie i piłowanie drewna, drewniane gry i układanki oraz degustacja smaków lasu.

1 sierpnia 1944 r., na rozkaz Komendanta Głównego AK gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora” wybuchło powstanie, największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Polacy wobec ofensywy wojsk radzieckich od Wschodu chcieli być gospodarzami w stolicy własnego kraju. Za rozpoczęciem walk przemawiała m.in. ewakuacja Niemców, która w drugiej połowie lipca 1944 r. objęła niemiecką ludność cywilną i wojskową oraz przejawy zaniku morale niemieckiej administracji i wojska, wywołane sytuacją panującą na froncie, a także zamachem na Hitlera 20 lipca 1944 r.

Powstanie planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące. Do walki stanęło wówczas ok. 40-50 tys. powstańców. Według szacunków w czasie walk zginęło ok. 18 tys. powstańców a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne - według niektórych źródeł zabitych zostało ok. 180 tys. osób. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, w sumie około pół miliona osób, hitlerowcy wypędzili z miasta, które niemal całkowicie zburzono.

Ostatecznie wobec braku perspektyw dalszej walki 2 października 1944 r. przedstawiciele KG AK płk Kazimierz Iranek-Osmecki „Jarecki” i ppłk Zygmunt Dobrowolski „Zyndram" podpisali w kwaterze SS-Obergruppenfuehrera Ericha von dem Bacha w Ożarowie układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie.